Arturski - Josef Fraind - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Komitet centralny przysłał tutaj Arturskiego i on zaczął wydawać bundowską gazetę miesięczną „Lebens-fragen”, był teoretykiem. Kim był Arturski? On się urodził w jakimś miasteczku koło Warszawy. Tam był pogrom i zabili całą rodzinę jego, został sam. Miał wtedy osiem lat i nie zrozumiał, co się dzieje, po tym pogromie kręcił się na rynku tego miasteczka samotny. Siostry miłosierdzia zabrały go do siebie do klasztoru i on tam przebywał u nich do dwunastego roku życia. Nie wiedział, kim jest. Tam była wielka biblioteka, on chciał się uczyć, to korzystał z tego, że tam były książki, czytał dniem i nocą. Nigdy do szkoły nie chodził, samouk. Pewnego dnia poszedł na spacer i dalsza rodzina go poznała. Prosili, żeby on przyszedł do nich. On na to: – Ja nie jestem Żydem. Koniec końców, zabrali go z tego klasztoru....
CZYTAJ DALEJ