Śmierć ojca i siostry Lei - Sara Wexler - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój tatuś pracował w tartaku. Brat mój wziął mnie z tartaku i kiedy przyjechali… To dużo do opowiedzenia. Zaczęło się z tym, że moja największa siostra, Lea, ona była bohaterką. Tak mówili o niej. Polskie policjanty nam opowiedzieli, że chcieli od niej się dowiedzieć o drugą pannę. O jej koleżankę. Czy ona jest Żydówką, czy Polką. Bo jedna, która robiła fałszywe dokumenty dla żydowskich cór, a siostra moja wyglądała dobrze jako Polka. To ona wzięła jej zdjęcie i miała u siebie. To przyszli policjanty do tartaku, gdzie tatuś pracował z synami i chcieli u niej się dowiedzieć akuratnie kto to jest ta dziewczyna, bo ma twoje zdjęcie. A siostra powiedziała „Ja nie wiem co ona mówi, i nie wiem czy ona Żydówka, czy ona Polka”. Ona jako Polka jechała zawsze do Warszawy, zrobić dokumenty dla Żydów. A siostra nie chciała opowiedzieć i mówi:...
CZYTAJ DALEJ