Gazety - Sara Wexler - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak Janek Tarasiuk był w Międzyrzecu, to on przywiózł gazety, bo we wsi tam nie było gdzie kupić, I jak on przyszedł z gazetami, to zawsze dał bratu, żeby brat czytał i wyjaśnił akuratnie co tam piszą. Co się dzieje na froncie z Rosjanami, co tam dalej. On wiedział jak czytać, ale nie wiedział jak wyjaśnić co tam piszą, nie rozumiał wszystkiego. A brat był bardzo mądry, już po maturze, to on mu wyjaśnił wszystko. I bardzo cieszył się, bo brat mu powiedział, że już wojna wkrótce się skończy i on dostanie medale, jako że uratował ludzi....
CZYTAJ DALEJ