Szabat, święta i zwyczaje religijne - Sara Wexler - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mamy rodzice byli bardzo pobożni i mama była pobożna, a tatuś był pobożny, zawsze w święta, w sobotę chodził do bożnicy i się modlił. Ale powiedzieć, że… I wszystko było koszernie, u nas nie mieszali mleko i mięso, to nie wolno było. Ale żeby powiedzieć, że codziennie tatuś się modlił się, bo Żydzi to mają, ja nie wiem jak to się mówi, że tak na rękach coś owijają i się modlą, to nie było u nas tak. U wujka było to. Wujek i dziadek to się modlili więcej. Ale zawsze w sobotę i w święta chodzili do bożnicy i modlili się, i aż się wrócili z bożnicy, z modlitwy, to nie wolno było nic jeść, trzeba było zaczekać na wszystkich. Tak, ja też byłam w tej bożnicy. Jako mała dziewczynka, tatuś zabrał mnie ze sobą, żebym widziała, bo tam był chór, dzieci takie, które śpiewają. Jak śpiewają, to bardzo...
CZYTAJ DALEJ