Ulica Garbarska - Sara Wexler - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Za dużo nie chodziłam tam [w okolice garbarni], bo to było na drugiej stronie miasta. A dzisiaj, bo tam rozebrali tą garbarnię, na tym samym miejscu zbudowali kościół, bardzo duży. Widać go. To była ulica, Garbarska nazywała się, pamiętam. I ta garbarnia, był tam podwórz duży. I przed wojną, ostatni rok przed wojną, mój tatuś kupił w Anglii różne, trzy lub cztery maszyn takich specjalnych, których nie było w Polsce, tylko z Anglii przywiózł, przywieźli do garbarni i zaczynał pracować z tym. To było tak udano, to tak było dobrze, tak było wygodnie, tak było… To wtedy poszłam do garbarni, tak. Bo to było akuratnie na drugą stronę naszego miasta. Myśmy mieszkali koło rzeki, a to było koło cmentarza, ulica Garbarska, numer jeden akurat. Ja pamiętam akuratnie jak to wyglądało....
CZYTAJ DALEJ