Trudne wspomnienia - Mordechaj Rotenberg - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Czy opowiadałem swoim dzieciom o Puławach? Nie. Nie. Nie. To było takie wewnętrzne. Nie wiadomo było czy mógłbym to tak przedstawić odpowiednio. I też moi chłopcy to też... To jest wiadome, że to po prostu... a szczególnie nawet ci, co tam przeżyli to wszystko, to piekło, to nie opowiadali dzieciom, okazuje się. To było za bolesne. Czasami wykreślili sami to życie. Bo miał czasami już drugą żonę. A tam miał jeszcze jedną żonę i dzieci. Nie można powiedzieć, że to go nie bolało i tego. Ale nie wspominał bo musiał jakąś taką kreskę zrobić. No i oddzielić to. Ja wiem jak? No, tak mniej więcej z tych przyczyn moim zdaniem....
CZYTAJ DALEJ