Próby ustalenia losów rodziny - Mordechaj Rotenberg - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Kiedy zrozumiałem, że moja rodzina nie żyje?] To już było, kiedy byłem już w wojsku, już blisko końca było, byłem wtedy we Włoszech. Pamiętam, że korespondowałem z siostrą i siostra raczej szukała różnych dróg i organizacji, które miały jakieś dane i według adresów nawet. Ale nie. Wtedy to już byłem, nawet w wojsku byłem, ale to już było po... to już było w czterdziestym piątym roku. Ósmego maja wojna się skończyła. Teraz to już wszystko... to ten przyjechał, ktoś przyjechał, tam przyjechał... różne takie organizacje. I pamiętam, że pewnego dnia, to już wiedziałem dokładnie, że moi rodzice nie znajdują się wśród żywych. To było już po wojnie, ja wprawdzie w wojsku byłem, we Włoszech, ale już po wojnie. I wtedy szukało się dróg i wiadomości, że ta przeżyła, bo przestali przyjeżdżać niektórzy. Ale...
CZYTAJ DALEJ