Edukacja żydowska - Mordechaj Rotenberg - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Żydowski to był taki naprawdę właściwy język, bo byłem dzieckiem i znam żydowski, i czytałem po żydowsku, bo ojciec dostawał codziennie gazetę „Haint”, nie wiem kiedy się nauczyłem, ale znałem żydowski. Tak samo pisać po żydowsku. Kiedyś brałem też lekcje hebrajskiego. Przez jakiś rok, dwa to chodziłem do chederu, to tam można całe opisy zrobić jak taki cheder wyglądał. W chederze to był taki biedny Żyd, wierzący, to na pewno. To i nawet żydowską czapkę miał, istniało coś takiego. To nie była kipa. Kipa to jest to małe. Ale czapka była taka jak u tych marynarzy, z daszkiem. Czarna taka z płótna. I chałat. I taki Żyd, który nie miał żadnej pracy, nie zarabiał, to większość tak nie zarabiała, trochę miał inicjatywy, widocznie postanowił, że będzie uczył dzieci. To byli tacy, że sam nie był takim wielkim profesorem religii,...
CZYTAJ DALEJ