Okolice domu rodzinnego przy ulicy Kołłątaja 51 w Puławach - Mordechaj Rotenberg - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W naszym domu były cztery pokoje. Na przykład sypialnia to był potężny obszar, na pewno jakieś czterdzieści metrów. I ten salon tak samo. I ogródek mały obok domu. I potem było jeszcze obok, to był ten dalszy ciąg domu, to jeszcze mieszkanie było jedno, które ojciec odnajmował. A cały plac, potężny plac, aż do lasu, setki metrów, jak nie dwieście na pewno, trzysta może. To nawet nie były znaczone, tylko się wiedziało według pola. To należało do Peszkowskiej. I do Wisły, do przystani było może trzysta metrów. Przechodziło się przez tą wioskę Wolska czy jak się ona nazywała, tak nad Wisłą. Puławska Wieś? A rodzina nazywała się, to byli sami Wolscy. Jeden Wolski, drugi Wolski. Pamiętam naszych sąsiadów. Ten co mieszkał, co rodzice najęli mu mieszkanie, to...
CZYTAJ DALEJ