Mama - Wanda Dudzic - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mama, trochę z tatą, mieszkali w Siedliszczu. To były czasy, kiedy mężczyzn zabierano do wojska na 3 lata, taty nie było przez ten czas [w domu], mama musiała radzić sobie sama. Moja mama, ponieważ nie było taty, musiała uprawiać ziemię. [Moja rodzina utrzymywała się z rolnictwa.] W tej miejscowości była remiza Ochotniczej Straży Pożarnej i to na części naszego pola. Mama dopominała się o to pole. Pracowała u różnych gospodarzy, żeby pomogli jej w uprawie, tam było dużo ziemi, która przepadła później. U tych rolników, którzy tam mieszkali, to było dla mnie szokujące, zabijała barany. Bardzo zapadło [mi to w pamięć], bo akurat przyszłam, potem mnie wyproszono, żebym nie patrzyła....
CZYTAJ DALEJ