Mama koniecznie chciała dostać się do Lublina, ale jeszcze kilka lat spędziliśmy w Fajsławicach - Władysław Czarnecki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mama ukończyła studium nauczycielskie w Krośnie, ojciec nie wiem nawet gdzie. W każdym razie zostali nauczycielami. Brat mamy też nauczyciel, dostał pracę w Zamościu. A mama koniecznie chciała dostać się do Lublina. Pierwszą pracę miała w miejscowości Małków –to jest prawdopodobnie w okolicach Hrubieszowa. Wspominała, że połowa społeczności, to byli Ukraińcy, połowa Polacy. Próbowała zintegrować dzieci ukraińskie z naszymi, co podobno się udawało, zaprzyjaźnili się. Później poznała, chyba właśnie tam w tym Małkowie, ojca. W 1934 roku wzięli ślub w Zamościu u brata. Starali się, żeby dostać się do Lublina. Otrzymali pracę w Fajsławicach. W Fajsławicach pracowali od 1934 roku po ślubie do 1948. Fajsławice, to była mała wioska z kościołem, oczywiście z dworem. Gospodarzyła tam właśnie...
CZYTAJ DALEJ