Wspomnienia o dziadkach - Władysław Czarnecki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam ze strony mamy tylko babcię, która mieszkała w Krośnie, w dzielnicy Suchodół. Dziadka nie pamiętam, ponieważ zmarł w 1938 roku. Ze strony ojca to jest bardziej skomplikowana historia i też zasługuje na odmienną wzmiankę. Dziadek w czasie pierwszej wojny światowej został wcielony do wojska rosyjskiego i zginął gdzieś na froncie, nikt nie wie gdzie. Babcia, z domu Arciszewska, razem z dziećmi, to znaczy z ojcem moim, siostrą ojca i bratem została ewakuowana do Baku. W Baku jakimś dziwnym trafem rozdzielili się wśród tego zamieszania wojennego i babcia razem z młodszym synem Zdzisławem została w Baku, a ojciec ze swoją siostrą wrócili do Polski i zostali umieszczeni w ośrodku dla sierot w Turkowicach. Jak się potem okazało, po pięćdziesięciu latach odnaleźli się, to znaczy odnalazł swojego...
CZYTAJ DALEJ