Partyzantka - Ruth Goldberg - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak byłam w lesie, w partyzantach, to ja dzieci chłopów uczyłam. Oni mnie tak lubili, Janka się nazywałam wtedy. Był kolega brata i brat, kolega mój, niedawno umarł. On później poszedł do partyzantki. Przez Bug przeszedł i był w partyzantce takiej, ale wtedy jeszcze był u nas on. Przyszedł pewnego razu i mówi: – Janka, my przechodzimy przez Bug. Brat mój nie chciał [iść], tylko żebym ja też poszła. Jak nie, to on nie idzie. Ale to byli ci odważni, kilku odważnych, co chcieli tam iść. I zabrali mnie do lasu, ja miałam iść z nimi. Ale tam też była jakaś zdrada, powiedzieli, że jacyś Polacy i Rosjanie umówili się, żeby nas zabić. To oni mnie wzięli z powrotem do kryjówki, do skrytki. Zamiast oni nas, to nasi zabili ich. To było kilku Rosjan i jeden Polak, który był złodziejem przed wojną, później był w takiej partyzantce. I oni chcieli...
CZYTAJ DALEJ