Zbiórka na pomoc dla wojska - Amelia Sawa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak pracowałam w tym dystrykcie, to była Niemka, ona się nazywała Elze Farnbach, miała Lieblinga, czyli narzeczonego. A to mnie najbardziej denerwowało, bo najbardziej się już jej bałam, bo jej Liebling to był właśnie jednym z szefów na Majdanku. I już się wtedy kapitulacja zaczynała, jeszcze jak ja tam byłam. To przyjechał General Gubernemau, ten szef cały na teren polski. I on już wiedział, że jest tragedia, więc chodził z czapką po wszystkich biurach niemieckich i zbierał pieniądze na pomoc dla wojska. Taka była sytuacja. Ja siedzę i ona siedzi. Ona wie, że ja jestem Polką, mnie tu być nie wolno, bo tu tylko Niemcy pracują. Ona przy nim nie mogła powiedzieć tego. I ona miała trudną sytuację i ja miałam trudną sytuację, bo ja nie miałam finansów. Był taki moment, że ona nie wiedziała, co ma zrobić, a...
CZYTAJ DALEJ