Reportaż z cmentarza - Marta Denys - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jakimś tam sposobem zawsze zdobywałam zdjęcia do artykułów i reportaży, czy miejscowości, czy ludzi, czy stare fotografie jakieś, nie no, ze zdjęciami to wtedy nie było problemu, bo działała Krajowa Agencja Wydawnicza, jak nie robiłam tam, to miałam tu. Schodziłam do grobu Skłodowskich w Kijanach, to już miałam fotoreportera, to był dziennik współczesny, cośmy to pisali? A, byłam na szkoleniówce przewodnickiej w Kijanach, byliśmy na cmentarzu i mnie zainteresował ten grób, tam, gdzie dziadek pochowany Marii Skłodowskiej, myślę: aj, to muszę tu wiosną przyjechać, jak się zrobi ciepło, bo to na Palmową byliśmy, śnieg padał, brzydko było, pomyślałam: a, przyjadę wiosną, to coś tu popiszę. Przyjechałam na ten cmentarz, zaczęłam ten grób oglądać, tak podniosłam klapę, a on otwarty!...
CZYTAJ DALEJ