Życie w Izraelu - Ruth Tatarko - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pieniędzy nie mieliśmy. Ja się strasznie chciałam uczyć, to ja i coś robiłam, i uczyłam się. I mąż też tak samo. Mieliśmy okropną okolicę w Tel Awiwie, Shapira, to jest okolica straszna, taka ludzi biednych. Wzięliśmy tam pokój i mieliśmy prawo pół ubikacji i pół kuchni używać. Tam była [też] marokańska rodzina. Mieliśmy jeden pokój. Ja ze skrzynek od pomarańczy zrobiłam stolik, szmatkami przykryłam i to jakoś wyglądało. A łóżko dostaliśmy od Sochnutu. Jakiś czas byliśmy tam, raz napadli na mego męża, jak wracał do domu i on przyszedł trochę ranny, przestraszyłam się. Mąż powiedział, że tam, gdzie pracuje, powiedzieli mu, że w Ramat Ganie możemy wziąć dom, w ogóle bez pieniędzy, ale będziemy spłacać [kredyt]. Wtedy była straszna inflacja, jak miałam pieniądze, to dzisiaj jadłam...
CZYTAJ DALEJ