Wejście Niemców do Hrubieszowa - Ruth Tatarko - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak weszli Niemcy, przyszłam do domu i zobaczyłam jakiś dziwny ruch. Zeszłam do piwnicy, tam był wykopany [dół]. [Zapytałam]: – Co ty tutaj tatuś [chowasz] do tego [dołu]? Powiedział: – Rzeczy, [które] Niemcy zabierają. To ja prędko [przyniosłam] lalkę, [którą] dostałam, jak mój braciszek się urodził. On się urodził w Warszawie, dziadek był z mamą tam i on wrócił pierwszy. Ja wtedy byłam chora na szkarlatynę prawdopodobnie i byłam u dziadka i babki. Otworzyły się drzwi rano, ja już nie spałam, i [dziadek] trzymał ogromną, piękną lalkę. Mówi: – To jest twój prezent. To ja jeszcze zapytałam: – To jest ten mój braciszek? – Nie, twój braciszek będzie za miesiąc tu. A to jest twoja lalka i ty jesteś jej matką. Ja tak strasznie kochałam tę lalkę, umiała [mówić]: mama, papa. Dla mnie ona była najważniejsza. Ja prędko...
CZYTAJ DALEJ