Napad na sklep Bata w Rykach - Józef Grabowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 43 roku, czy to było pod koniec 42, partyzanci AK zrobili napad na sklep Bata. A sklep Bata to ogromny sklep, służył na zaplecze Niemcom. I on się mieścił w Rykach. A Ryki to była przejezdna droga, która łączyła Warszawę z Lublinem. Tam było targowisko i sklep. Jarmarki się tam odbywały też, bo to zbiorowisko ludzkie było. Zrobiono magazyn w naszym domu, w naszym gospodarstwie, bo było na uboczu, no i mieli zaufanie do ojca. Bo tatuś powiedział, jak już ta wojna była i tak dalej, to brat był starszy, ja byłem młodszy, i powiedział: „Nie należcie do żadnej partii. A kto się do was zgłosi, wszystkim pomagajcie”. Żeby nie należeć, a pomagać. Bo tylko taki człowiek miał jakąś wartość. To w ten sposób, takie sakramentalne zdanie ojciec wypowiedział. Bo mój tatuś też u Piłsudskiego służył w wojsku i był za Kijowem...
CZYTAJ DALEJ