Żydzi w Baranowie podczas II wojny światowej - Józef Grabowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Baranowie nie było getta, ale tam było bardzo dużo Żydów, bo z innych gett, z Warszawy i tak dalej uciekali. Niemiec był, to był na parafii, bo w domu murowanym musieli mieszkać. To Niemcy zajęli dom księdza, bo był murowany. Były dnie, kiedy musieli się okupować, czyli zbierano pieniądze i tak dalej. Musieli dawać, żeby jeszcze dzień dłużej, żeby to i tamto. A później chodzili, szukali z rodziny. Kto przeżył i tak dalej, gdzieś tam ocalał, to znów nie wiadomo, kto go zabił. Czy go zabili Niemcy, czy Ukraińcy, czy jakaś inna banda. No bo każdy… Tych partii tam było pełno....
CZYTAJ DALEJ