Edukacja przed wojną - Józef Grabowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 32 roku już miałem siedem lat, to przeprowadziliśmy się na kolonię. Bo nasza wieś składała się z sześciuset hektarów ziemi. A ta ziemia to w kilku kawałkach była. Później kawałki zostały skomasowane, komasacja nastąpiła, to każdy dostał. Kto chciał, został w placówce, czyli w tym miejscu, co gospodarzył. A kto dostał w kolonii, to ten namiar ziemi. I w tym namiarze ziemi to był grunt. Pełny grunt to było dwadzieścia cztery morgi. Dwanaście mórg to pół gruntu, i czwarcizna to sześć morgi. To takie gospodarstwa były dzielone. No i rodzice te pół gruntu mieli, czyli te dwanaście morgów. To było sześć hektarów. Trudno powiedzieć ile hektarów dokładnie, bo jeden mórg miał pięćset sześćdziesiąt metrów, a hektar miał dziesięć tysięcy metrów kwadratowych. No i łąka była oddalona, około pięciu kilometrów było,...
CZYTAJ DALEJ