Język żydowski - Ryszard (Rami) Weiler - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W domu jak rodzice chcieli, żebyśmy czegoś nie rozumieli, to mówili między sobą po żydowsku, ale tylko wtedy. Tak między sobą nie mówili, tak że ja nie znałem [języka]. Nauczyłem się trochę tego alfabetu, ale nic więcej. Śpiewałem piosenki, ale nie żebym je rozumiał, wiedziałem, o co [mniej więcej] chodzi. Do dzisiaj mam śpiewnik z żydowskimi piosenkami, które ja sam śpiewałem, niektóre słowa źle wymawiam, bo ja nie znam języka. Jak Przybylska śpiewa po żydowsku, to ona inaczej śpiewa, nie tak jak ja, bo ona się uczyła. Tak że u mnie to jest takie bardzo powierzchowne. Ja do dzisiaj sobie obiecuję, że kiedyś pójdę tutaj na uniwersytet się nauczyć, ale jakoś nie doszedłem jeszcze do tego. Jak się opowiada te wszystkie dowcipy żydowskie, jak się rozmawia, jak się opowiada po żydowsku, to jednak one zupełnie inaczej brzmią...
CZYTAJ DALEJ