Działalność Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w okresie PRL-u - Ryszard (Rami) Weiler - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zaczęliśmy chodzić do klubu żydowskiego, chodzi o TSKŻ, to jest Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów. Ale wtedy, nie wiem, skąd to pochodzi, się mówiło, że idziemy do komitetu. [To było] Krakowskie [Przedmieście] 13, dzisiaj już tego tam nie ma. Zawsze jak przechodzę koło tego numeru, robię zdjęcie, tam naprzeciw tego mniej więcej jest taki koziołek, pomnik koziołka lubelskiego, przedtem tego nie było. Później tam, zdaje się, było jakieś biuro adwokackie czy jakaś przychodnia, nie wiem dokładnie. Jak pierwszy raz [po wyjeździe] byłem w Polsce, to jeszcze, zdaje się, [klub] był, ale nawet nie byłem w środku, już było zamknięte. Raz w tygodniu czy raz na dwa tygodnie był jakiś film, taki projektor zamawiali i wyświetlali na ścianie film. Niektóre z tych filmów ja do dzisiaj pamiętam, przepiękne...
CZYTAJ DALEJ