Dokumentację fundacji Kuncewiczów robiłem z wolontariuszami - Edward Balawejder - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Istniała] pełna dokumentacja [fundacji]. Robiłem to z wolontariuszami. Przyjęliśmy taką zasadę, że każdy wolontariusz prowadził dokumentację swojego dyżuru. Oddzielnie dokumentację finansową, oddzielnie merytoryczną. Dokumentację merytoryczną prowadziłem głównie ja sam przy pomocy kolegów z muzeum, którzy mnie wspierali. Drukowali mnóstwo rzeczy. [Pomagał] mi Michał Korzel –lubelski poeta, niestety nieżyjący. Dokumentację fotograficzną robili Jerzy Zieliński i Stefan Kurzawiński z Kazimierza [Dolnego]. Sprawozdanie z dokumentacji finansowych, jak mówiłem, musiał przygotować prowadzący dyżur. Bo trzeba było się rozliczyć z tych środków. Natomiast już sam bilans, sprawozdawczość robiła społecznie pani w muzeum na Majdanku....
CZYTAJ DALEJ