Lata spędzone w Brześciu - Andrzej Tomasz Badyoczek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwsza jesień, pamiętam, że ulica, przy której mieszkaliśmy to była ulica Steckiewicza. To był pewnie jednopiętrowy budynek. Niedaleko była szkoła, do której chodziłem. Tam pojawiła się moja siostrzyczka. Urodziła się w październiku [19]36 roku, czyli na krótko po przeniesieniu się rodziny do Brześcia. Pierwsza zima, właściwie tylko do wiosny albo do lata mieszkaliśmy przy ulicy Steckiewicza. Zacząłem chodzić do szkoły. To była prywatna szkoła. Nazywała się szkoła pani Gorskiej - nie Górskiej tylko Gorskiej. Uczniowie tej szkoły nosili czerwone berety. Klasa pierwsza, druga i trzecia nosiła takie srebrne belki na tych beretach. W zależności od tego, która klasa, to jedną belkę, dwie belki albo trzy belki. Natomiast klasy od czwartej do szóstej, też nosiły czerwone berety i belki, tylko, że belki były...
CZYTAJ DALEJ