Ulica Królewska 7 - Włodzimierz Chętko - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Kiedyś Królewska 7, tam gdzie dzisiaj jest siódemka zabudowana zupełnie w parterze, to miała na środku bramę. I przez tą bramę wybrukowaną wchodziło się na podwórko i na podwórku była oficyna zamknięta z trzech stron. W oficynie cały czas prosperował w czasie okupacji zakład krawiecki dziadka. Dzisiaj tej oficyny już nie ma, bramy wjazdowej do tego budynku numer 7 też nie ma. Jakiś jest „Ars Christiana” w każdym razie jest to zabudowane. Okno z jednego z pokoi wychodziło na ten dziedziniec, między kościołem jezuitów, a Królewską 7. My z mamą i z bratem mieszkaliśmy w małym pokoiku od podwórka. Wchodziło się od podwórza tzw. klatką kuchenną, bo frontowa była od Królewskiej. Wchodziło się do kuchni, przez kuchnię do tego pokoiku gdzie myśmy mieszkali i tu właśnie było to...
CZYTAJ DALEJ