Rozmowa z esesmanem - Włodzimierz Chętko - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dzisiejszy gmach poczty to był wtedy krótki. Tu gdzie jest wejście jedno i wejście drugie do gmachu poczty to tu kończyła się poczta. I przed pocztą był, mnie się wtedy wydawało, bardzo szeroki chodnik do jezdni. Kiedyś w [19]43 roku jestem na poczcie i stały w tej sali operacyjnej takie stoły z pulpitami. Z jednej strony, z drugiej strony ktoś stał, coś pisał. Ja coś potrzebowałem wypełniać i pisać. I byłem na wielkiej sali i coś wypełniam. Czuję w pewnym momencie, że ktoś się na mnie patrzy. Podnoszę delikatnie łeb, patrzę –o, no będzie nieszczęście. Dwa stoliki dalej stoi oparty łokciem o stolik SS-man w furażerce z trupią główką, z opaską czarną –„Wiking” Ja wiedziałem o tym, bo widziałem ich wtedy w [19]43 roku. Dywizja „Wiking”była rozbita na froncie wschodnim i oni przyjechali do Lublina odpocząć i reorganizować się. No i...
CZYTAJ DALEJ