Wybuch wojny niemiecko-radzieckiej - Włodzimierz Chętko - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Najpierw pracowałem jako robotnik, później jako praktykant w urzędzie niemieckim. Koło młyna Krauzego były takie magazyny. W czasie, kiedy ja pracowałem w tych magazynach to one były wypełnione sprzętem rolniczym –maszyny, wialnie, pługi. Przyszedł czerwiec - wybuch wojny rosyjsko-niemieckiej. Ja miałem wtedy dyżur nocny w tym baraku. Słyszymy w nocy, gdzieś od północy, narastający straszny warkot, szum, coś się dzieje. Zaczął się robić świt, wyjaśniło się, że na lotnisku w Świdniku, Niemcy rozgrzewali swoje motory, samoloty. O świcie patrzymy do góry, zadzieramy łeb –widać jak grupują się całe eskadry nad Lublinem. I po jakimś czasie z bardzo daleka, o 5 czy 6 nad ranem było słychać wybuchy, bo oni lecieli przez Bug na drugą stronę i bombardowali. Tak że w ten sposób ja pierwszy dowiedziałem się o...
CZYTAJ DALEJ