Dźwięki i odgłosy przedwojennego Lublina - Adam Tomanek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Charakterystyczne dźwięki na przedwojennej ulicy Chopina? Jeżdżące pojazdy po tak zwanych kocich łbach: bu bu bu bu, bu, bu, bu, bu, bu, bo nie było asfaltowych nawierzchni. To były kamienie polne więc jak jakiś samochód jechał, albo furmanka, bo one miały wtenczas z końmi wjazd do miasta, tam nie było zakazów, to wiadomo, że te koła to były koła twarde, nie gumowe tylko przeważnie drewno i żelazo. Jak to jechało po tych kocich łbach to był szczęk, głośny efekt dźwiękowy. Dla dźwiękowca, dla radiowca byłby to efekt na pewno ówczesny. No dzisiaj jest co innego. Dzisiaj samochody jeżdżą no to słychać silniki. Ale tych samochodów jest mnóstwo. No gdyby wtenczas tyle furmanek jeździło to byśmy nic nie słyszeli bo byłby jeden wielki jazgot kół o te kocie łby....
CZYTAJ DALEJ