Najwięcej Żydów ukrywało się za Wisłą - Magdalena Kozak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Bieliźniarka, krawiec, rymarz, tak jak mówiłam - to wszystko [Żydzi]. A żyli biednie, biednie żyli. Szabes, no to wtedy, już tak u nas na przykład w oknie, ponieważ to jedno mieszkanie było tak nisko usytuowane, to pamiętam, jak przychodziła Polka zapalała ogień, żeby tam coś podgrzać, no i obowiązkowo ryba po żydowsku na słodko była. No i Żydzi byli bardzo religijni, modlili się, te wszystkie akcesoria zakładali na siebie, jakieś takie klocki tutaj spiętrzone mieli na rękach, i tak się imali nad tym swoim modlitewnikiem. Młodzież spacerowała. Ja nie pamiętam, żeby były jakieś zadraśnięcia. Bardzośmy ich żałowali. A jeszcze taki incydent pamiętam, że Niemcy przychodzili do kuźni, a wujek mój znał trochę niemiecki, więc te rachunki wszystkie wypisywał. I Boże, tych dwóch Żydów młodych - Mikowskich przyszło do...
CZYTAJ DALEJ