W1939 roku zabrali nam szkołę - Magdalena Kozak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1939 roku zabrali nam szkołę Szkołę zabrali nam w 1939 roku. Zaczął się rok szkolny, było dwa numery szkoły - pierwszy i drugi. W jednym był pan Cybula kierownikiem, w drugim pan Dziubanowski. No i przyszedł Niemiec z tłumaczem, i na lekcji podszedł do nauczycielki, i poprosił, żeby wszystkie dzieci zdały podręczniki na stole. Zabrali, i w zamian za to, przysyłali nam „Ster” Bardzo żałuje, bo miałam „Ster”na strychu, ale podczas działań wojennych, to wszystko się zniszczyło. Wywieźli sąsiedzi, tzn. sąsiedzi tam ze Wschodu, spalili i nie pozostał ślad po tym „Sterze” Pamiętam z niego tylko bajkę o cesarzu chińskim, bo pani polonistka na tym tekście uczyła nas gramatyki, ortografii, wszystkiego. Takim maczkiem była napisana ta długa bajka o...
CZYTAJ DALEJ