Rodzina - Halina Marszałek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dziadka od strony mamy niestety nie pamiętam, wiem tylko że zmarł w 1929 roku w wieku czterdziestu kilku lat. Babcie natomiast pamiętam, miała kilkoro dzieci, nie wiem dokładnie ile, ale wiem że wychowały się trzy córki, w tym moja mama, która urodziła się w 1919 roku. Babcie wychowywał tylko ojciec, bo jej matka zmarła. Brat babci zaginął natomiast podczas I wojny światowej, nigdy nie dowiedzieli się co się z nim stało. Babcia zajmowała się gospodarstwem, bardzo dużo potrafiła sama zrobić, bo bez męża było jej ciężko i musiała się nauczyć. Bardzo dobrze znała się na sadzie, potrafiła szczepić drzewka, pielęgnować je. Dziadek był w carskim wojsku, ożenił się z babcią gdy miała 16 lat. Babcia pochodziła z Mościckich, więc trochę arystokratycznej krwi w niej płynęło. Po powrocie z wojska dziadek pracował jako fornal....
CZYTAJ DALEJ