Prywatny stosunek do epoki PRL-u - Halina Marszałek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
No cóż. Muszę powiedzieć, że z jednej strony nie miałam żadnych takich większych zastrzeżeń, ponieważ, polityką się nie zajmowałam. Nie miałam doświadczeń związanych z prześladowaniami, miałam pracę taką, niezwiązaną z polityką, tylko z ludnością, usługową. Szkołę skończyłam, może bym nie mogła za przedwojennych czasów, ze względu na rodzinne pochodzenie. Ale może jakby wojny nie było to jeszcze inaczej by było, to też nie wiadomo, trudno powiedzieć. Niby było nie najgorzej, bo mnie nikt nigdy nie prześladował. To jest jedno, ale ja może byłam za mały pionek, nie działałam tam w żadnych organizacjach i pewnie dlatego. Zaopatrzenia nie było, ale zawsze było [wiadomo], że to do Rosji wszystko szło, że...
CZYTAJ DALEJ