Praca w księgowości - Halina Marszałek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
A w międzyczasie jak pracowałam w szpitalu, to poszłam na studia, w sześćdziesiątym ósmym roku na ekonomię zaoczną i skończyłam w siedemdziesiątym drugim roku. Ponieważ w szpitalu to była ciężka praca, czternaście lat na sali operacyjnej, to w związku z tym chciałam zmienić sobie pracę, no i zmieniłam w siedemdziesiątym drugim roku od pierwszego lipca. Ten kierunek się nazywał „główna księgowa w szkołach”. Byłam w szkole piętnastce. Uczyć to ja się uczyłam na tej ekonomii, jak się rachunkowość prowadzi i wszystko. Muszę powiedzieć, że ta księgowa, która odchodziła nawet mnie dobrze wprowadziła. Dla mnie to było duże przeżycie, ze względu na to, że zupełnie to był inny rodzaj pracy. Jakoś tam nie narobiłam żadnych takich machlojek. Pracowałam lipiec, sierpień, wrzesień, październik,...
CZYTAJ DALEJ