Po studiach mieszkałem w wielu miejscach - Daniel Marszałek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mieszkałem na Starym Mieście, najpierw zamieszkałem u znajomych, ale to króciutko było, bo szukałem stancji, u cioci mieszkałem na [ulicy] Młyńskiej. Później znalazłem mieszkanie na Starym Mieście na [ulicy] Grodzkiej, tam mieszkaliśmy we dwóch, bo rodzina wyjechała gdzieś nad morze. To było chyba pod numerem szesnaście. Tam mieszkałem prawdopodobnie trzy lata. Później mieszkałem na [ulicy] Trybunalskiej, ale mieszkając na Grodzkiej poznałem moją przyszłą żonę. Jak mieszkałem na Trybunalskiej to pobraliśmy się 2 lipca 1962 roku i mieszkałem w dalszym ciągu na stancji, bo ona mieszkała z siostrą. Mieszkały w tym baraku koło dawnego Szpitala Dziecięcego na ulicy Staszica. Tam miała malutki pokoik, ale mnie ściągnęła, już jako swojego męża i zamieszkaliśmy tam we trojkę. Trwało to krótko, bo zapisałem się do spółdzielni „Kolejarz”...
CZYTAJ DALEJ