Ksiądz był Żydem - Daniel Marszałek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jeżeli chodzi o rok sześćdziesiąty szósty to wiem o tych antyżydowskich ekscesach, bo u nas kiedyś w mojej rodzinnej parafii był ksiądz, okazuje się Żyd, wikariuszem był i jego rodzice zginęli. Siostry z połogu przygarnęły go do siebie, oddały do seminarium, studia skończył pod innym imieniem i nazwiskiem. Dopiero później okazało się, dowiedział o tym i wyjechał właśnie w sześćdziesiątym ósmym roku do Izraela jako ksiądz. Do tej pory jest i przyjeżdża, bo go kiedyś widziałem w katedrze. Tak że wiem o tej nagonce na Żydów, ale jakiś innych ekscesach nie pamiętam. Co ja robiłem w tym czasie, trudno jest mi powiedzieć....
CZYTAJ DALEJ