Babcia Karolina Kamienobrodzka - Krystyna Chruszczewska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Babcia Karolina była bardzo urodziwa i bardzo zamożna, bo była córką już majętnego wówczas Alfreda. Ja wspominam ją jako mocno starszą osobę, ale [mimo wieku] była niezwykle piękna, [aż] do końca swojego życia. Zmarła w [19]47 roku. W [19]46 roku Polacy [zamieszkali we Lwowie] mieli jeszcze wybór pomiędzy przyjęciem obywatelstwa radzieckiego a wyjazdem, wtedy też miał miejsce ostatni transport kolejowy, kiedy można było jeszcze zabrać większą ilość swoich rzeczy. Stryj mój Jerzy (brat mego ojca, lekarz związany z Lwowską Akademią Medyczną) z ciocią Hanką (czyli siostrą ojca) repatriowali się [nim] ze Lwowa do Wrocławia (gdzie została przeniesiona Lwowska Akademia Medyczna), a babcia z dwoma psami zatrzymała się w Jaśle u moich rodziców. Były to ukochane [przeze mnie ] psy. Jeden...
CZYTAJ DALEJ