Powiązania Mirosława Dreckiego z Kazimierzem Dolnym - Krystyna Chruszczewska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Powiązania Mirosława Dereckiego z Kazimierzem Dolnym Parę razy spotkaliśmy się [z Mirkiem] na Festiwalu Kapel w Kazimierzu [Dolnym]. Byłam tam kierownikiem artystycznym przez parę lat, a głównym organizatorem był Wojewódzki Dom Kultury. Bywał tam też Andrzej Molik, dziennikarz „Kuriera” i Mirek chyba też, bo jego zawsze przyciągały jakieś takie ciekawe wydarzenia i imprezy. Później, już jak byłam pracownikiem KUL-u i razem z mężem opiekowałam się teatrem [akademickim], to robiliśmy obozy w Kazimierzu [Dolnym]. Tam mieliśmy taki dom, dość zrujnowany, który KUL dostał od jakiegoś księdza w spadku (teraz znajduje się w nim bardzo ładny, kulowski ośrodek). Przyjeżdżaliśmy tam na dwa tygodnie ze studentami i Mirek też tam parę razy zahaczył o ten nasz dom....
CZYTAJ DALEJ