Niebezpieczeństwa i sytuacje zagrożenia w czasie okupacji niemieckiej - Tadeusz Szuba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Początkowo tośmy tak chodzili [do Opola], bo tak człowiek oglądał, nie? Jeszcze do tego Niemcy głośnik wystawili tam koło apteki tej starej, umieszczony był głośnik. No i oni nadawali komunikaty swoje tam z frontu, to już jak na ruskich poszli. I chorągiewki takie tam stawiali na tablicy, że już tyle się posunęli, tyle. No to człowiek był ciekawy. Bo to dawniej przecież nie było innej informacji. Tylko ta, to tak człowiek dopóki było możliwe, to szedł i oglądał, przyglądał się, ojej, ojej, ale idą w tę Rosję, opanują świat, opanują świat. I tak. Ale później się tak działo źle. Te łapanki, do Niemiec łapały. Były szpicle. Oni zginęli. Był taki Staś Nabożny i… Został on bez partyzantów zastrzelony. Przynajmniej tak słyszałem, nie widziałem. Tylko słyszałem, że został zastrzelony. Łapał ludzi, wysyłał do Niemiec i za to mu płacili tam od osoby. Nie pamiętam jakie,...
CZYTAJ DALEJ