Ukrywanie się Żydów w lesie - Tadeusz Szuba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Był, pamiętam, taki Tomagiewicz, on nie żyje chłopisko już. To już kupę lat. I tu w lesie, w Wałkach, taki las był, dziedzica las był, tak jak państwowy. To tam się ukrywali, bodajże trzy osoby. Trzy osoby tych Żydów. To byli, kobieta też była, bo wiem, bo mówili. I tam jakiś ktoś oskarżył. Bo teraz to by się tak nie wykryło, bo butlę gazową by wziął, gotowałby sobie. Nie widać by było dymu, nie widać nic. No a przecież przedtem, no surowego nie zje. Tylko trzeba było gotować. Więc co, trzeba było palić. I oni tam w tych świerkach byli, bo później tam śmy oglądali gdzie to było. No i jakiś szpicel, no bo tak trzeba powiedzieć, to szpicel był, doniósł tu na Klińczówce do tych Niemców co były, że tam Żydy się ukrywają. No i przyszły i wybiły tych Żydów. Tak że wybili ich w tym lesie. Chyba trzy osoby czy cztery. No już tego...
CZYTAJ DALEJ