Mienie pożydowskie - Tadeusz Szuba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak wywieźli ostatek Żydów, to zostały budynki, puste bez ludzi już. Aby tam pilnowali tego, były dozorce takie. No Polacy, no Polacy pilnowali. Jak tam nazywali się, to nie wiem. No i z naszych Polaków wtedy, no ludzie próbowały tam iść coś wynieść, nie? Bo przecież oni i krawcami byli i szewcami. No różnymi takimi. Oni mieli te sprzęty. A tu te ludzie biedne były. One nie miały. Jeszcze ta wojna. No i tam, oj próbowały. Ten poszedł, tamten poszedł, udało się coś wyniósł, coś wyniósł. No i później już, no widzieli Niemcy co się robi, że dziury porobione, kradzież, to. No i było takie ostrzeżenie. No i właśnie, tak jak mówię, ten policjant pilnował wtedy ten. Górny to był wtedy. Chyba Górny, tak mnie się zdaje. Jak to pilnował. To jak tego dziadka starego, tego Franciszka, zastrzelił no. Chłopisko, no poszedł tam po coś, był głuchy...
CZYTAJ DALEJ