Wybuch II wojny światowej i okupacyjna codzienność - Tadeusz Szuba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Teraz wojna. No… wybuchła wojna w 39 roku. No to ja miałem skończone 3 czerwca piętnaście lat i w szesnasty rok wkroczyłem. A wojna wypadła 1 września. Więc tak, widziałem to wszystko, jak te samoloty, jak to wszystko się działo. No może tu u nas tak groźnie nie było, dlatego, że to było na boku. Ale widać było jak te samoloty niemieckie szły na Lublin, jak tam bombardowały. No widać było co się tam działo. No i tak to było, no. Ten front polski się cofał, no bo cofał się. Ten most właśnie tu na Wiśle był wybudowany krótko przed wojną. W 39 roku był już odbudowany i oddany. Tylko, że to był drewniany most. I właśnie jak się front polski cofał, jak Niemcy następowali, tak ten most został zniszczony. No chyba dlatego żeby wrogowi trochę utrudnić, żeby szybko nie przeprawiał się. No i o, front poszedł i poszedł. No i Niemcy...
CZYTAJ DALEJ