Handel i targowanie się z Żydami - Tadeusz Szuba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak tych Żydów wywieźli, to pamiętam jak ludzie mówiły, że od teraz nie będzie żadnych targów, bo już nie ma Żydów. I moment był taki, no za Niemców, jak wywieźli Żydów, że się po prostu jakby nie odbywały te targi. Prawda, że to i strach był, i wojna, i to, ale… nie było z kim handlować. No dopiero później, tak to się rozkręciło, ale tak to ludzie sobie narzekali, że Żydów wywieźli, nie będzie handlu żadnego. I mówię, no tam jeden to tam ktoś powie, a tam Żydzi tak. Nie, nie, to były ludzie, to były ludzie, no nie wiem tam, ale że no tak to, uczciwe do handlu. Handel… No handluje, no. Ale nie kradnie, tylko jak to mówią, zarobi tyle czy tyle, no to jego szczęście. Tak jak i ja, już powiem, no. Mnie do pierwszej komunii ubranie trzeba było kupić. No i właśnie ojciec wziął mnie, a ojciec był handlownik, tak jak mówiłem....
CZYTAJ DALEJ