Szkolna wycieczka do Puław - Tadeusz Szuba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Puławach byłem raz, aby tylko na wycieczce ze szkoły. Tak, tylko to. [Co pamiętam z Puław?] No… Porządek był, w Puławach był porządek. Bo u nas był bałagan w Opolu taki. Taki no, no… Ja wiem czego to tak… A tam pamiętam, że porządek był. Jakśmy tam coś jedli i papierek rzucili, to nauczycielka nam powiedziała: „Nie wolno, zabieraj, tam kosz jest, do kosza zanieś”. To było. Myśmy tam po Wiśle trochę pływali statkiem w Puławach. No, w Kazimierzu śmy kościół ten zwiedzali. No i co tam jeszcze… Tak o, takie to rzeczy no. To szkolna wycieczka była, tak. A do Puław dojechaliśmy autobusem. Taki autobus był i ten autobus nas [zawiózł]. Było mało autobusów, ale akurat wtedy no… szkoła załatwiła ten autobus. No i był autobus, pamiętam. A tak to, nie byłem nigdzie tak....
CZYTAJ DALEJ