Nauka w szkole powszechnej i praca we dworze - Tadeusz Szuba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do szkoły chodziłem tu, w takim prywatnym domu szkoła była, na Franciszkowie. Chodziłem do szkoły. Uczyłem się no… bym powiedział nieźle. Chciałem chodzić do szkoły. Tylko, że było nas dużo w domu. No, prawdę mówiąc, urodziło się dwanaście dzieci. A że zmarło troje, no to zostało nas dziewięcioro. No więc było nie bardzo wesoło. I ja do szkoły chodziłem. Skończyłem cztery klasy. I chciałem iść, zdałem do piątej i chciałem pójść dalej. Ale rodzice mnie nie posłali przed wojną. No bo nie było pieniędzy na książki. To ja po prostu płakałem. No ale nie było rady. Nie ma na książki, no i nie pójdziesz. No i później chodziłem do dworu trochę, jako młody chłopak, przed wojną. Chodziłem już tam a to plewić buraków, żeby zarobić coś. A to tam, końmi w majątku jeździłem. Na sezon. Na lato. Nie na zimę, na sezon. No i się...
CZYTAJ DALEJ