Pola i sady na Czechowie - Elżbieta Südekum - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwsza była zamknięta cegielnia Lemszczyzna, bo wybudowali szpital i później chyba pierwszy hotel pielęgniarek zaczęli budować. Tamte tereny co szpital, to wszystko ogrodnicy byli. Praktycznie zanim Czechów zaczęli budować, to właściwie całe centrum ogrodnicze Lublina tam było. Tam były pola, na przykład za naszym domem w dół się tak schodziło i było Wierzchowskich pole, to były hektary truskawek. Były i sady. To wszystko polikwidowali. Także właściwie to zaplecze ogrodnicze Lublina zlikwidowali. A jeszcze na dole, od strony Północnej, jak schodziło się z Drobnej, przechodziło na drugą stronę, przed rzeką był potężny, przepiękny basen. Dwa baseny były, prysznic, kabiny do rozbierania. Cały Lublin tu przychodził. Kończył się basen i znowu na tych łąkach byli ogrodnicy. A trochę dalej, z drugiej strony, jak...
CZYTAJ DALEJ