Mój dom na Drobnej - Elżbieta Südekum - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Były trzy wielkie pokoje. Wchodziło się, była sień, z sieni można było wejść na strych. Była piwnica, w której pełno było weków, konfitury, warzywa, beczka z kapustą, z ogórkami, wszystko było tam. A z kolei na górze słonina wisiała, bo kiedyś to pół świniaka kupowali. Pamiętam pomidory, które jesienią ściągaliśmy z ogrodu i każdy był owijany, kładziony w takim kartonie, i myśmy do końca grudnia mieli te pomidory, one na strychu były. Oprócz tego była jeszcze komórka przed domem jedna i z tyłu druga. Przy tej drugiej były króliki. A w domu wyposażenie – na przykład u babci, tobym chciała dzisiaj mieć takie meble - dębowe, czarne, rzeźbione. I to cały komplet, bo był stół, i krzesła, też czarne, rzeźbione, łóżko wielkie. Tam była taka wnęka malutka, także babcia z dziadkiem już z tej ogólnej kuchni nie korzystali, tylko w tej...
CZYTAJ DALEJ