Tata - Elżbieta Südekum - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tata był kierowcą, w PKS-ie jeździł tymi słynnymi autobusami leylandami, później lodówkami, którymi nawet do Francji jeździł. A my w trójkę, z mamą, z babcią, z dziadkiem urzędowaliśmy. Mama nas zawsze straszyła: „Zobaczycie, co będzie, jak tatuś przyjedzie”. Trójka dzieci. Ale tatuś z kolei zawsze jak przyjeżdżał, to mówił: „Co ja ich będę karał, jak one już nie pamiętają, o co chodzi”....
CZYTAJ DALEJ