Historia mojej rodziny - Elżbieta Südekum - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mieszkałam na ulicy Drobnej 38, w parterowym domku, z dziadkami, rodzicami i ze swoim rodzeństwem. Dziadek już w okresie pogromu w Związku Radzieckim przywędrował ze swoją rodziną. To było przed I wojną światową albo zaraz po niej. Zakupili na Drobnej posesję, w której później wszyscy mieszkaliśmy. Dziadek miał trójkę dzieci – dwóch synów i moją mamę. Mama chodziła do prywatnej szkoły Daczkowej na ulicy 1 Maja w Lublinie. To była szkoła dla gospodyń domowych, uczyła haftować, szyć, gotować. Jeden z synów dziadka był inżynierem cholewnikiem, a drugi powielił zawód dziadka. Dziadek z zawodu był budowlańcem. Wesoły, przemiły, bardzo wysoki, potężny człowiek, taki mi w myślach pozostał. Pierwsze spotkanie z operetką to był właśnie dziadek. To były melodie, których...
CZYTAJ DALEJ