Komunikacja autobusowa przed wojną - Ludwik Kotliński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Komunikacja była jeszcze taka rozmaitymi przygodnymi samochodami różnej marki. Tak poklecone były troszeczkę te samochody. Tutaj koło magistratu był dworzec taki i z tego dworca różne samochody na różne linie chodziły. Nawet na dalekie tam, w stronę Lwowa, w stronę Zamościa, Chełma, do Warszawy, do Puław można było jechać też autobusem. I te autobusy należały do rozmaitych spółek i między innymi do spółek albo mieszanych, albo jedne te samochody były żydowskie, a drugie były aryjskie, polskie. Nie pamiętam [kto obsługiwał tą linię do Puław]. Przyjechałem tutaj przed wojną, jakoś matka przywiozła mnie na wakacje tutaj do Puław. I właśnie korzystałem, pamiętam to, że właśnie nie pociągiem, tylko autobusem żeśmy jechali....
CZYTAJ DALEJ