Stosunki polsko-żydowskie przed wojną - Ludwik Kotliński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Stosunki polsko – żydowskie oceniam prawidłowo. To była zamknięta jakaś enklawa, ale mi się wydaje, że to było bardziej otwarte. Bardziej liberalnie było. Żydzi byli zamknięci na własne życzenie, ale nie na skutek presji jakiejś takiej z otoczenia, żeby ich zamykać. Nie było tego. Były kontakty między Polakami a Żydami, nie tylko handlowe. Były. Słyszałem. Ja osobiście nie miałem takich kontaktów, ale to co pamiętam, widziałem nie miało jakiegoś takiego wyłączania się. Chociaż zachowanie się Żydów było takie, no bym powiedział, ortodoksyjne, bo i ubiór, i zachowanie, i język były w tych dzielnicach Starego Miasta trzymane. Co wpadło mi w ucho z tego języka żydowskiego? To okrzyk poganiacza konia, nie „wio” tylko „fue!” „Fue! Fue!” krzyczał, batem poganiał...
CZYTAJ DALEJ